Poważny problem ma spora rzesza młodych kierowców, która nie ma współwłaściciela samochodu ze zniżkami. Firmy ubezpieczeniowe "kochają" takich kierowców i dorzucaja do 170% zwyżki za wiek! Cudnie, nie ma co.
Więcej…| Jak znaleźć najtańsze ubezpieczenie OC? | |
|
To skomplikowane pytanie. Szczerze powiem, że nie ma takiej siły, by za pomocą paru kliknięć myszką otrzymać odpowiedź. Dlaczego tak jest? By uświadomić Ci złożoność Twojego zapytania, muszę uświadomić Tobie parę faktów, które dotyczą sposobu liczenia składki na ubezpieczenie OC samochodu.
Dość powiedzieć, że jak czytam na forach internetowych dyskusje na ten temat, to żal serce ściska, bo forumowiczom się wydaje, że coś odkryli, a to wcale nie jest prawdą. Im trudniej, tym dla firm ubezpieczeniowych lepiej. Dlaczego? To proste, jakby była jedna lub dwie firmy najtańsze na rynku, to przejęłyby go w całości. To przecież para podatek, zatem każdy jak w dym ubezpieczyłby się właśnie tam. Prawda jest taka, im bardziej skomplikowane jest dotarcie do najtańszego ubezpieczenia, tym lepiej, bo Internauta zmęczy się po przejściu paru kalkulatorów składki OC i sobie dopuści. Wybierze najtańszą firmę z tych, które zdołał sprawdzić. A i tak często da się zwieść różnymi kwiatkami do kożuszka oferowanymi przez poszczególne firmy. A to jakieś darmowe Assistance, a to szyby dodatkowo ubezpieczone itd. Pamiętaj, ubezpieczenie, o nie pralka, nie da się podłączyć do sieci i sprawdzić, czy działa. Kupujemy na wiarę!
Zatem zacznijmy od początku.
Sprawa pierwsza, to miejsce rejestracji pojazdu. Jest to jeden z podstawowych czynników mających wpływ na wysokość składki. Każda firma określa inaczej ryzyko ubezpieczenia pojazdu mechanicznego w danej miejscowości. Sprowadza się to do tego, że przy tym samym pojeździe, będziemy mieli różne stawki wyliczone w różnych firmach, choć miejsce rejestracji jest to samo. Sprawa druga, to pojemność silnika. Tu czyha kolejna niespodzianka. Mając samochód o pojemności np. 1600ccm poszczególne firmy zaliczą nam nasz samochód do różnych grup, a w każdej z tych grup obowiązuje inna stawka na ubezpieczenie.
Co z tego dla nas wynika? Jak spojrzysz na te dane, to w Allianz zapłacisz za swoje 1600 ccm jak za 1800 ccm. W MTU i HDI optymalnie, bo to w tej grupie najwyższa pojemność. W PZU wskakujesz o grupę wyżej ( gdybyś miał o 1 ccm mniej, było by lepiej ) i w Hestii też to pojemność maksymalna w grupie. Zatem jeśli już przeliczać, to w kalkulatorach MTU, HDI, PZU i HESTII. Pozostaje tylko pytanie, skąd Ty masz mieć o tym pojecie? Bo w innych firmach te podziały jeszcze inaczej wyglądają! Następny problem, to zniżki, które są naliczane za bezszkodowy okres ubezpieczenia. W różnych firmach jest różnie. Dla przykładu parę firm:
Jakie z tego płyną wnioski? Ano takie, że możesz posługiwać się przy dokumentowaniu praw do nabytych już zniżek historią ubezpieczenia wystawianą przez firmę ubezpieczeniową, lub też ostatnią polisą OC. Są oczywiście firmy, które nie uznają praw nabytych w innych firmach, np. Allianz, który żąda tylko i wyłącznie historii ubezpieczenia. Ale większość honoruje nasze zniżki. Więc w czym rzecz? Otóż jest tak, że jak przyjdziemy ze wspomnianą wcześniej historią np. 4 lata bez szkody, w Allianz naliczą Ci 40% zniżek, w Hestii 30%, w PZU 30%. Przy 5 latach, sytuacja wygląda tak: w Allianz dalej 40%, w Hestii 40%, PZU 40%, a w MTU 50%. Teraz wyobraź sobie, że masz owe 5 lat bez szkody. Byłeś w MTU, masz 50%, gdybyś chciał kontynuować ubezpieczenie. Idziesz to Allianz, ile będziesz miał zniżek? Nie inaczej, tylko 40%! Zatem teraz masz już wyobrażenie, jak ten mechanizm działa? Dlatego jestem przeciwny kalkulatorom internetowym, bo tak naprawdę, nie każdy wie, co tam wpisać! Ze zwyżkami jest podobnie. Jakbym jeszcze dorzucił problemy związane z uwzględnieniem współwłaściela, użytkownika, czy zniżki współmałżonka, to zagmatwałbym do reszty. Zapytam Ciebie z ciekawości, czy jest możliwe, by osoba w wieku np 20 lat, nie mająca prawa jazdy, miała 60% zniżek? Odp. Tak, to jest możliwe. Dlatego też, by nie kontynuować tego artykułu w nieskończoność, bo to tylko czubek góry lodowej obrazujący całość zagadnienia, powiem tak: Nie ma najtańszej firmy ubezpieczeniowej!!! Aby znaleźć dla siebie dobrą ofertę, pozostają dwie drogi. Pierwsza z nich, to przeliczyć we wszystkich dostępnych kalkulatorach swoją składkę, a druga, to skorzystać z usług doświadczonego Agenta ubezpieczeniowego. Jest jeszcze trzecia droga, to zrobić i jedno i drugie!
Powered by !JoomlaComment 3.26
3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||

